Lukasz napisał(a):

Dlatego że idioci są po obu stronach.
Jaką sobie środowisko kibicowskie sytuacje wypracowało taką ma. Bednarz wyznaczył granicę finansową, kibice swoim zachowaniem wyznaczyli jej fizyczny przebieg. A teraz narzekania że jest ona w debilnym miejscu.
|
Jest mi niezmiernie przykro, że jakikolwiek człowiek mieniący się kibicem Wisły może coś takiego napisać.
Jakie środowisko kibicowskie?
Dlaczego tylko wokół tej grupy społecznej w naszym kraju stosuje się odpowiedzialność zbiorową?
Dlaczego Bednarz dał zakazy stadionowe karnetowiczom którzy nigdy nie złamali prawa ani regulaminu klubowego?
Takie są smutne fakty. Ktoś kto ukarał niewinnych ludzi - wiernych kibiców, jest najgorszym sk... nie zależnie od tego jakbyście go nie bronili. To pogwałcenie wszelkich zakaz.
Można by to jakoś usprawiedliwiać gdyby doszło do jakieś poważnej zbrodni... Ale karać niewinne osoby bo gdzieś obok ktoś odpalił race? P43%#o ludzi?
Cytat:
Sprytne
Ale trochę wyprostujmy - profity a nie reguły 
Profity dla mordercow, pedofilow, najebanych kierowcow czy zlodziei z rzadu czy kiboli.
Oczywiście, z profitów należy korzystać ale nie należy zapominać dzięki komu/czemu się je ma.
|
W jednym rzędzie odpalanie rac stawiane jest juz z pedofilami i mordercami. Ciekawe co będzie dalej...
Cytat:
Jakie ryzyko? Odpalenia (statystycznie) bezpiecznych rac 
Czy Bednarz prosiłby o przeniesienie rac na Zawiszę jakby uważał że jest to niebezpieczne dla stadionu czy kibiców? Weź pomyśl.
|
No właśnie, mam pytanie ile to osób w ciągu ostatnich 20 lat zostało rannych popażonych od rac? Tak z ciekawości...
================================
Chcielibyście widzieć minę moich kumpli angoli z roboty, gdy powiedziałem im że lece na mecz w sobote (Legia-Wisła), wracam w niedziele, a w poniedziałek idę do pracy. Po czym poinformowałem ich, że meczu nie oglądnę, bo mamy zakaz...
Heh, ta ich mina, że jak to, co takiego zrobiłem, skoro w anglii siedze... Tłumaczę im, że ja nic ale kibice Legii i Jagielllonii się pobili, więc ja nie mogę wejść na mecz... Patrzyli na mnie, jak ja patrzyłbym na murzyna opowiadającego o ukamieniowaniu jakieś murzynki... Dzikie kraje....