|
Co by się nie działo: Wisełko jesteśmy z Wami!
Widzew wygrał jak najbardziej zasłużenie, naprawdę dobry mecz z ich strony. Grali bardzo agresywnie, od razu atakowali pressingiem, byli bardziej zdeterminowani i silniejsi fizycznie. Nie bronili się, nawet po bramce na 2-1 nie wycofali się. Nasi nie potrafili poukładać gry w środku pola, nie prowadziliśmy gry. Jedynie po wyrównującej bramce przez chwile wydawało się, że opanowaliśmy sytuacje na boisku, ale szybko wszystko wróciło do normy. Widzew zbierał wszystkie drugie piłki w środku pola, nie mieliśmy tam swobody. O ile porażka z Zagłębiem była pechowa, to dzisiaj nie można mówić o przypadku.
|