Nasluchal sie Bednarza i wmowil sobie ze jak pojdzie na stadion Wisly to wroci z niego prosto na cmentarz
Ludzie, zejdzcie na ziemie, na stadionie Wisly nie doszlo do awantury od 10 lat, nic powaznego na tym stadionie sie nie dzieje.
Czasem jakas raca i nic poza tym.
Zadymy na zachodzie czy w Polsce.. chlop to chlop, lubia dac sobie po mordzie, nie beda stac jak piz,dy, tak jak na ringu jakis koles reprezentuje wlasna szkole walk, tak kibic reprezentuje wlasny klub. Rycerze kiedys reprezentowali wlasna flaga, sztandar, rewir, barwy i napie.rdalali tych ktorzy staneli im na drodze, kazda z tych grup chciala bys najlepsza, panowac, budzic strach i postrach, a dzis o tym nauczyciele z dumą mowia malym dzieciom na lekcjach historii

Normalna rzecz. Niczym to sie nie rozni od dzisiejszych czasow, mamy swoj klub, barwy, sztandar, musimy to bronic kiedy nieprzyjaciel stanie nam na drodze i bedzie probowal nasz klub zdeptac a barwy opluc. Ave Wisla!