Kurz napisał(a):

|
To musiało nastąpić, żeby potem nie było problemów, ale... jeśli treningi Smudy miałyby być dla niego za ciężkie w dłuższej perspektywie, lepiej, żeby wracał na Haiti.
|
Skłaniam się ku opinii, że to nie "ciężkość" treningów u Smudy jest problemem tylko ich jakość. Treningi powinny być bardziej zróżnicowane, dostosowane do charakterystyki zawodnika. Patrząc na sylwetkę Guerriera nie wygląda on na leniucha. Nie spodziewałem po nim, że nie wytrzyma treningów, prędzej, że nie rozwinie się piłkarsko, a szczególnie taktycznie.