Pablo84 napisał(a):

Tylko, że Legia z tego co pamiętam wybrała trochę inny tryb protestu. Oni pojawiali się na trybunach i sukcesywnie szydzili ze swojego właściciela. Z jednej strony nabijali kabzę, z drugiej obrzydzali trochę widowisko .
|
Tylko na początku tak było, do czasu aż ochroniarze nie zaczęli wyłapywać tych co tak krzyczeli, łącznie ze Staruchem, potem całkowity bojkot połaczyli ze zniechęcaniem łamistrajków pod stadionem. Doprowadzili do frekwencji wachającej się między 4 -5 tys.