FraMat napisał(a):

Ja rozumiem, że chcesz odgrywac rolę przesmiewczego pysia na tym forum, ale gdzie ja napisałem, ze mamy innego napastnika?
Napisałem tylko, że za BEZPRODUKTYWNEGO (bo kontuzjowanego i nie w formie) Brożka, można było wsadzić dowolnego innego piłkarza z ławki.
Korzyść byłaby jedna: Brożek by odpoczął, a pewnie ze skutecznością i tak nie byłoby gorzej.
Gdyby nie fakt, że literki układają się w słowa, a słowa w zdania podejrzewałbym, że odpowiedzi na niektóre posty są efektem kilkukrotnego przejechania w pijackim widzie mordą po klawiaturze.
|
Niestety, to co napisałem było na trzeźwo i całkowicie rozmyślnie. Kurz ujął istotę sytuacji, ja dodam tylko, że nieuzasadniona wiara że można wstawić kogokolwiek za nielubianego/bez formy piłkarza jest po prostu głupia.
"Skąd wiesz że nie odpali?" - pytają niezorientowani w temacie. Bo tak ocenił trener i nie mam żadnych dowodów, że jest inaczej - odpowiadam.
Smuda od początku mówił, ze Klarić nie nadaje się na razie na ekstraklasę, że bierzemy go tylko w nadziei, że kiedyś odpali. To samo twierdził na temat Stolarskiego. Miał rację.
Czy jest winą Smudy, że nie mamy ławki rezerwowych? Nie. Winni są Kapka i Bednarz jeżeli już, ale tak naprawdę - brak pieniędzy. Nie wnikam w przyczyny - środków ewidentnie nie ma. W odróżnieniu od Ciebie mam na tyle przyzwoitości, żeby obiektywnie a nie selektywnie oceniać rzeczywistość, więc nie będę ciosał kołków na łysej pale Bednarza, choć przecież mógłbym, bo to on w pierwszej kolejności odpowiada za obecną sytuację kadrową.
Jest powód, dla którego w normalnych klubach jest więcej niż jeden napastnik. Jeżeli ktoś rzuca hasłami typu "jest Szewczyk, jest Klarić", to nawet nie chce mi się z nim dyskutować. Chyba że macie jakiekolwiek przesłanki, że są oni choćby w zbliżonej dyspozycji co Paweł na blokadzie, bo ocena trenera i zdrowy rozsądek podpowiadają, że chyba jednak nie.
Jesteś toksyczny w tym Twoim żalu po Petrescu. Nie jestem fanem Smudy, ale gdzieś trzeba postawić granicę. Zwykłą - przyzwoitości.