Wyświetl pojedynczy post
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4608
Stary 03.04.2014, 22:36
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
(...) Uwierz, że choć zapewne uważasz mnie za ciemnego bandytę z ilorazem inteligencji mniejszym od małpy, (...)
Wkładasz w me usta słowa które nie powiedziałem. Ani Bednarz nie jest moim idolem ani nie uważam Cie za lepszego gorszego bardziej zielonego czy jakiego tam chcesz. No może za wyjątkiem tego że moim zdaniem bardziej siedzisz w temacie 'kibicowskim' niż ja. Jedynie mówię że używasz argumentu który akurat działa in plus w obie strony sporu. Jest tylko kwestia licytacji która strona lepiej redukuje dług i czyja redukcja jest lepsza/gorsza.

Bednarzowi można wiele zarzucać. Dostarczył powodów do tego by życzyć sobie jego odejścia ale po co umniejszać jego dokonania? Cześć rzeczy zrobił dobrze, część źle lub przeciętnie. Nie widzę powodów by wrzucać wszystko do jednego worka.

JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
A może błędnie zidentyfikowałeś tę sprawę i nie jest to problem Klubu z Kibicami, a raczej problem Klubu z jego prezesem i złym zarządzaniem W końcu cała sprawa zaczęła się od oszustwa tegoż prezesa. Nota bene jak widzę kolejność wydarzeń również zmieniłeś.
Podsumowując to nie Kibice są "problemowi", a łysy najmita.
Wiesz co mi się wydaje? Że niezależnie od której strony spojrzysz, w przypadku w miarę obiektywnego spojrzenia sprawa powinna podobnie wyglądać. Nie ważne czy Janek jest bity czy biją Janka - to i to jest prawdą. Także nie ma znaczenia czy jest to problem Bednarza z kibicami czy kibiców z Bednarzem. Jest problem który warto ogarnąć.

Cała sytuacja poszła zdecydowanie za daleko. Warto było za race i za tą złotówkę? Moim zdaniem nie - trzeba było czekać na trochę lepsze czasy i wrócić do projektu za jakiś czas, a w międzyczasie zając się czymś innym. Efekt ten sam. Zobacz - niezależnie jak się skończy protest tak czy siak w tym roku muzeum nie powstanie. Można było w tym czasie zrobić coś dobrego dla klubu, nie dopuścić do rozłamu wśród kibiców zająć się tym co stowarzyszenie umie robić najlepiej i czekać na dogodną okazję powrotu do projektu czyli jak Bednarz coś będzie potrzebował - np do momentu sprzedaży karnetów. I wtedy negocjować.

JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Wszystko to uniemożliwia jakiekolwiek dalsze z nim rozmowy czy negocjacje. Sądzę, że nawet jeżeli SKWK takie rozmowy by podjęło większość protestujących Kibiców tego by nie zaakceptowała.
Cóż, trzeba było pomyśleć w odpowiednim momencie. Teraz sytuacja jest trochę trudna, ale tez nie bez wyjścia. Jak to mawiają - jak wydaje nam się że nie ma żadnego wyjścia to jest co najmniej jedno wyjście o którym nie wiemy. Mogę podywagować - SKWK żąda dymisji Bednarza, ten nadal obstaje że z bandytami rozmawiał nie będzie i wyznacza 'osobę zaufania publicznego' do negocjacji. SKWK podejmuje negocjacje mające na celu skrócenie zakazów stadionowych i powrót dopingu na stadion. .... reszta scenariusza w rękach negocjatorów.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA
Odpowiedz cytując