Wyświetl pojedynczy post
psilocybe
Junior Member
 
 
Od: 03.2014
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4601
Stary 03.04.2014, 21:16
Musi znaleźć się jakiś kompromis.
Pytanie czy obydwie strony sa na to gotowe?

Najpierw, niektórzy z nas muszą sobie odpowiedzieć na pytanie co to jest kompromis. Bo na pewno nie jest kompromisem obstawanie przy swoim obydwu stron. Ta wojna domowa prowadzi do samozagłady i jednej i drugiej strony konfliktu. Bez sensu. Drużyna, zespół, klub, nie Bednarz, nie władze, Wisła i MY, to się liczy. Potrzeba się przełamać, przełknąć to. Stworzyć reprezentatywną grupę, która wynegocjuje wyjście z twarzą z tej pułapki. Takie jest zdanie młodego, ale potrafiącego relatywnie myśleć w tej beznadziejnej sytuacji. I proszę mnie tu nie op..lać, tylko zastanowić się, czy dla nas wszystkich nie byłoby to optymalne.



Odpowiedz cytując