Wyświetl pojedynczy post
spartan
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4598
Stary 03.04.2014, 19:51
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Znowu brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. To zarząd klubu, To Cupiał i Bednarz uwazają, że uczestnicy akcji rzucania racami podczas meczu z Ruchem szkodzą Wiśle.
Ja tylko powtarzam to, co Bednarz powiedział

Czy Bednarz każąc płacic za bilety chce zysk z nich przeznaczyć na własne cele, czy dla dobra klubu? Więc nie piszcie, że traktuje kibiców tylko jako $$$$

Bo Ty nie chcesz tego czytać? Na tym forum maja sie pojawiać tylko opinie z jednej strony?

No więc, po zastanowieniu uważam, że nie sa wymierzone przeciwko klubowi.
Mam prawo mieć takie zdanie czy nie ma prawa mieć własnego zdania?

No to może SKWK niech sobie przeprowadzi ankietę, ale rzetelną, pośród osób, które nie przychodzą na C.
Pytaniem ankiety byłoby czy przychodzą na mecze Wisły dla atmosfery czy dla Wisły.
Mnie ta atmosfera wali.
Sto razy wolę Wisłę od atmosfery.
Nie wiem dlaczego daję się prowokować wchodząc z Tobą w dyskusję, która zapewne do niczego nas nie doprowadzi, wnosząc po długoletnim stażu na forum i obserwacjach jakie wyniosłem z Twojej pisaniny ale mimo to spróbuję.
Właściwie to co wyboldowałem ogranicza płaszczyznę porozumienia. Dzielą nas i myślących jak my sprawy fundamentalne. Ty jesteś fanem piłki kibicującym Wiśle. Kim jestem ja nie napiszę abyś nie poczuł ograbiony z wiślackości. Reprezentujesz bednarzowe myślenie, manifestujące się przekonaniem, że piłka nożna jest najważniejsza i w oparciu o wartość drużyny można zbudować klub. Ja natomiast twierdzę, że klubem jest tradycja, wspólnota, przekonania, przywiązanie do barw, honor a jeśli za tym idzie świetna gra piłkarzy to jest dopiero pełnia szczęścia. I nim kolejny raz spróbujesz wyartykułować swoje racje zastanów się dlaczego jedne kluby uważamy za wielkie a inne nigdy do tego miana nie będą nawet pretendować.
Dlaczego Monaco jest klubem (obecnie) zamożnym a np St.Etienne czy Lens są klubami z innej półki choć piłkarsko słabszymi? Dlaczego oczy kibiców zwrócone są na River nawet gdy spada z ligi a nie np na San Lorenzo? Dlaczego więcej osób odwiedza Ibrox Park niż lepsze piłkarsko Dundee?
Czy się to Tobie podoba czy nie, zawsze większym zainteresowaniem ludzi, nawet nie związanych z piłką, będą się cieszyć kluby posiadające atmosferę. Możesz zaklinać rzeczywistość ale nie będzie wielkiej piłki w Grodzisku (nawet jeśli okazjonalnie tam się znalazła) bo nie będzie tam tego co możesz mieć w Poznaniu, Warszawie czy u nas. A Ty i Bednarz mając to "coś" próbujecie albo to zdeprecjonować (Ty) albo zniszczyć (Ł Ch). Daleki jestem od twierdzenia, że robicie to bezinteresownie i bez powodu.
Wielokrotnie byłem krytykiem działań SKWK i tym razem powtórzę, że pomysł złotówki od biletu był rodzajem haraczu a race na Ruchu bardziej przypominały terroryzm niż jakąkolwiek konstruktywną akcję. Ale to nie SKWK jest decyzyjne. To jest organizacja kibicowska od której oczekujemy czegoś innego niż od oficjalnego zarządu jaki reprezentuje imć Bednarz. Jak można bronić bolszewickich metod jakimi się on posługuje? Bo czymże są preferencyjne zakazy bez udowodnienia winy, czymże są lojalki, czymże są prowokacje mające na celu skłócenie kibiców, czymże jest wprowadzenie mundurowych na trybuny. I mam prawo do takich porównań bo pamiętam niebieskie kordony na starym stadionie stojące tyłem do boiska a twarzami do X, pamiętam ZOMO na koronie stadionu i walki żeby wyprowadzić ich poza R22. Dziś to wraca a Ty zamiast znaleźć sposób na poprawę sytuacji przyklaskujesz tym pomysłom odcinając się od ludzi którym to przeszkadza.
Podziwiam, ze potrafisz z zainteresowaniem oglądać popisy naszych kopaczy. Ja nie czerpię z tego satysfakcji. Nie dostrzegam sztuki w 2 celnych podaniach poprzedzonych przyjęciem piłki bo 3 celnych od miesięcy się nie doliczyłem. Jedynie jeszcze spotkanie znajomych, poczucie wspólnoty i tego, że 90 minut kilkanaście tysięcy ludzi myśli podobnie i odczuwa podobne emocje przyciągało mnie na stadion. Ale zrezygnowałem przed bojkotem. Mam satysfakcję, że zacząłem ten bojkot wcześniej. Po powrocie Bednarza i Smudy. Dlatego mniej mnie bolą porażki a bardziej boli mnie obserwacja jak w klubie uciekają pieniądze, jak nie dba się o tradycje, jak nie szanuje się pracowników i zawodników, jak nie spełnia się obietnic, jak pogardza się ludźmi chodzącymi na mecze od wielu lat a często w drugim czy trzecim pokoleniu. I dlatego dopóki będzie tu Bednarz to nie ma tu miejsca dla mnie choć Wiśle życzę najlepiej. A może właśnie dlatego.
Życzę pokory w pisaniu kolejnych postów i więcej otwartości.
Ostatnio edytowane przez spartan : 03.04.2014 o godz. 19:56.
ANTY-RABBIN-FRONT
Odpowiedz cytując