mr_kwolf napisał(a):

A gdzie napisał, że to sa "alipiniści"? Wszyscy bojkotujący mają jakiś dziwny nawyk podejścia czarne-białe. Znaczy albo ktoś chodzi na każdy mecz na C, jeździ na wyjazdy, nie je kiełbasy i dopinguje albo siedzi na innej trybunie, je kiełbasy, jest na dwóch meczach w roku blabla.
Nie ma żadnych opcji pomiędzy?
A odpowiadając na twoje pytanie to myśle, że taki kibic (chodzący na 2 mecze w roku), który wykupi na taki mecz bilet VIP Gold, weźmie dwóch znajomych i kupi im szaliki jest dla klubu (tudzież spółki bo o niej tutaj mówimy) wart więcej niż "kibol" z sektora C, który kupi karnet ze zniżką SKWK. Taki jest niestety świat czy ci się to podoba czy nie.
PS. Mit "pełnego sektora C niezależnie od rywala" padał już niejednokrotnie. Ostatnio chociażby podczas meczu Pucharu Polski z Lechią...
|
Nie twierdzę że taki kibic który chodzi na inne sektory nie dopinguję itd. jest zły czy nie jest prawdziwym kibicem. Mój ojciec też z racji wieku nie chodzi na C tylko na E i nie bierze aktywnego udziału w meczu( popiera bojkot i teraz na mecze nie chodzi) ale pisanie że ludzie którzy jeżdżą na wyjazdy,chodzą na wszystkie mecze, jadą z dopingiem pełne 90 minut nie są "alpinistami kibicostwa. Jeżeli nie oni to kto?