|
Cała ta dyskusja zaczyna już pomału przypominać temat polityczny z innego działu. Kiełbasa na stadionie, liczba wizyt na stadionie, wyjazdów, race, kolaboracja z białymi kaskami... Nie macie wrażenia, że dyskutujemy i ktoś wciągnął nas w jakiś temat zastępczy niczym GW i TVN?
Źródłem problemu jest to, że Bednarz jest człowiekiem nieporozumieniem na obecnym stanowisku pracy. Tylko tyle i aż tyle. Jak może być ktoś prezesem zarządu spółki jak w życiu nawet 1 h w kiosku ruchu nie przepracował ? Ludzie... on się nie nadaje do niczego. I im szybciej każdy z nas sobie to uświadomi i obierzemy jedną drogę do jego zwolnienia tak te wszystkie wasze przekomarzania o kiełbasach, ilości wizyt na stadionie czy wyjazdach oraz policji na trybunie pójdą w zapomnienie. Bednarz do prowadzenia naszego klubu nadaje się tak samo jak 90 % polityków z wiejskiej do rządzenia. Im szybciej przyjdzie tu ktoś kompetentny tym szybciej wyjdziemy na prostą. I szkoda tracić czas na .......enie czy stadion to teatr, filharmonia czy inne miejsce kultu religijnego lub rozrywkowe. Jeden przyjdzie na stadion dopingować przez 90 minut a drugi obejrzeć na siedząco z synem wpierdalając kiełbasę. Dla każdego na stadionie ma być miejsce.
|