Kocur napisał(a):

Piwko jasne - nie pękaj 
Gdzieś w temacie były podawane sklepy gdzie można było kupić coś innego niż zwykłe siki.
Okolice Prądnika - jak pisałem powyżej - ALTI albo sklepik "Pod wiaduktem" przy Strudze. Na południu ktoś chwalił bardzo sklepik przy Kobierzyńskiej ale nie wiem czy jeszcze istnieje. Był też sklepik niedaleko Ronda Kocmyrzowskiego ale nie znam dokładnie lokalizacji.
|
Istnieje, istnieje i chyba ma się dobrze. Wolę jednak podjechać w bardziej cywilizowane okolice (Karmelicka. Krowoderska), ponieważ obsługa w tym sklepiku czasem zachowuje się niezbyt przyjemnie i nie jest skora do udzielania porad oraz rekomendacji. Aczkolwiek asortyment mają spory, ceny także niezłe. Tylko w razie odwiedzin sklepu lepiej poszukać interesujących piw w necie, bo może być ciężko.
Z ciekawostek to w żabkach można ostatnio znaleźć dużo interesujących piw. Szczególnie fortuny w wielosztukach są świetną propozycją, jeśli chcecie włączyć kobietę do degustacji (najlepiej wziąć piwo śliwkowe, mirabelkowe lub czarne - satysfakcja płci pięknej niemal gwarantowana).
wiślak 86 napisał(a):

|
Zywiec wypuścił 3 nowe smaki niby z receptury z 1800 któregoś roku. zielony czerwony i biały.
|
Ten czerwony mogli sobie darować, bo zakrawa na nieporozumienie (chociaż piłem go dawno). Znacznie lepszy koźlak z perły (w małej, poręcznej buteleczce

).