|
Ktoś wie gdzie i w jakim trybie łysy kończył prawo? Bo to się w głowie nie mieści jakie bzdury on wygaduje i jakich podstawowych zasad działania państwa prawnego nie rozumie.
Ta dyskusja w większości jest żenująca. O prawie wypowiadają się ludzie, którzy nie mają o nim bladego pojęcia a chcą je jedynie instrumentalnie wykorzystać.
Już kiedyś mieliśmy do czynienia z falandyzacją prawa ...
|