Z tego co ja widzę, to raczej Drozd jest obiektem ataków, zarówno wyleniałych jak i młodocianych lemingów, które nawet przy historii z pogodą są na tyle ograniczone, zeby nie zrozumieć sensu wypowiedzi, to trzeba im tak łopatologicznie kłaśc do głowy własnie tak jak to robi Drozd. Jasne, ze u bardziej rozwinietej populacji wywołuje to odruchy buntu ale nawet w studiu TV rozmowy sa bardziej agresywne niż tutaj na forum. Dlatego, nie przesadzajmy z tym Wersalem. A jeśli ktoś nie ma poczucia humoru to niech wskoczy w temat np. o składaniu komputerów lub Franek Smuda trenerem Wisły
