Wyświetl pojedynczy post
jedenzero
Member
 
Od: 08.2010
Skąd: ważne dokąd.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4520
Stary 02.04.2014, 14:59
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Chodzi o nie żarcie na trybunach, w czasie meczu. Tak jak nie opychasz się kiełbachą w kościele w czasie mszy, czy na koncercie w filharmonii tak samo nie powinno się to robić w czasie meczu. Tu chodzi o pewny typ zachowania, zachowania szacunku dla miejsca i chwili. Uczestniczysz w wydarzeniu a nie obżerasz się jak wygłodniałe prosię czy chłystek popcornem w multikinie.
A to dziwne, bo wielokrotnie czytałem na tym forum, że "stadion to nie filharmonia". Najczęściej te teksty wychodziły od tych najbardziej zagorzałych, którzy w ten sposób usprawiedliwiali takie, a nie inne zachowania na trybunach.
W Kościele, czy w filharmonii też nikt nie śpiewa "Wisełko, jazda z ku..ami". Tego zwyczaju nie chcecie przejąć?
Odpowiedz cytując