Cytat:
|
Putin dostał sygnał z zachodu ,że właściwie nikt mu się nie potrafi sprzeciwić i może spokojnie realizować plan
|
I najprawdopodobniej to wykorzysta. Wielkie państwa (USA, Chiny) nie będą mu robić pod górkę, te średnio duże (jak Niemcy) wolą z Rosją handlować, drobnica i kraje słabe (Litwa, Polska, etc.) mają guzik do gadania w tej partii szachów. Przyłączy co zechce, może jeszcze dla odwrócenia uwagi od Naddniestrza i płd. Ukrainy postraszy trochę Estonię (mniejszość rosyjska) i Polskę (manewry kaliningradzkie). W takiej konfiguracji będziemy mieli tuż pod bokiem wrogi, w dodatku roszczeniowo wobec nas nastawiony Banderstan, do którego bez pałki nie podchodź.
W dodatku polscy politycy - w przeciwieństwie do większości Europy - okazali się całkowitymi durniami, gdyż ich "poparcie" Ukrainy nic nam nie dało ze strony Kijowa, natomiast Rosja po raz kolejny pokazuje chłopcom od haratania w gałę ich miejsce w szeregu. Po jabłkach przyszła kolej na mięso:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospo...polskie-mieso-
Jednocześnie Rosjanie nadal doceniają swoich "bohaterów" i ich pomniki na terenie Polski, organizując, nie po raz pierwszy, zjazd z flagami z sierpem i młotem:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polit...erwonoarmistom
Łudziłem się, że to może prima aprilis, w końcu napisali Braniewo na Białostocczyźnie

jednakże zlot nr 5 nie wskazuje na pomyłkę. Zostaje tylko podziękować rudemu Donkowi, że tak bardzo lubi Ukrainę, że ściąga na Polskę coraz to nowe kłopoty. Może niech sobie jedzie do Kijowa i nigdy więcej stamtąd nie wraca? Kto wie, może Merkelowa wzięłaby go na swego ambasadora?
