sambo napisał(a):

Może to i nie jest Prima Aprilis, ale, Prezes ma tu w p... racji.
Ta przysłowiowa francuska prognoza pogody, jest tylko wierzchołkiem góry lodowej tego, jak na zachodzie Europy jesteśmy jeszcze często traktowani. Jako zbędny balast.
Ostatnio byłem w Belgii i kiedy w pracy ludzie (Belgowie) dowiedzieli się, że przyjechałem samochodem z Polski to byli zdziwieni, że zajeło mi to troche ponad 12 godzin. W ich przekonaniu powinienem był jechać jakieś dwa dni, bo Polski w najbliższym sąsiedztwie nie widac nawet na mapach pogody.