Panowie, a co na ten temat można powiedzieć?
http://www.kresy.pl/?forum/nie-niszc...0,0,1637#p7923
Bardzo wielkim paradoksem może okazać się, że to Putin doprowadzi do "ostatecznego rozwiązania kwestii banderowskiej". Jak bowiem spokojnie podejść do faktu, że na polskiej ziemi stoją pomniki opiewające bandytów. Protestujemy przeciw upamiętnianiu sowieckich generałów, i zgoda. Czemu tego samego nie ma w odniesieniu do banderowców, czemu w imię sku... poprawności politycznej nawej nasze (p)osły nie chciały uznać, że Wołyń to było wyjątkowo okrutne ludobójstwo. Bo syn Suchewycza czy innego s*** się obrazi? Można Ruskich nie cierpieć, ale oni przynajmniej względem swoich prezentują jakąś linię działania, np. taką:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spole...rata-na-krymie
A u nas? Czy w tym biednym kraju jest jakiś rząd, czy tylko chłopcy w krótkich majteczkach, który czasem "haratną w gałę", albo powygłupiają się na Majdanie. Chciałbym dożyć czasów, żebyśmy w Polsce mieli choć jednego męża stanu, takiego jakim dla Węgrów jest Orban. Póki co, prędzej można liczyć na to, że Merkelowa w imię świętego spokoju każe Donkowi zamknąć dziób, by nie zwiększać napięcia politycznego na Wschodzie. A gdyby tak Warszawa miała własną politykę na wschód od Bugu? [marzenia: on]