|
Podania były bo graliśmy z kalekami. Którzy nie przeszkadzali, może dlatego że wcześniej wiedzieli że podania podaniami ale strzałów nie będzie. Burliga się sfrajerował strzelił bramkę i trzeba było cudów żeby osiągnąć zakładany wynik. Więc bądź poważny i nie opowiadaj, że było fajnie, bo się za przeproszeniem rzygać chce.
A to Brożek już nie jest dobry? Co mu się przez te kilka miesięcy stało? Cuda Smudy?
|