Cytat:
|
Podobno FRAMATA, ŁUKASZA i resztę chłopaków psiarnia w Lubinie pomieliła. Poszło o konfetti, zimne ognie i kilka piwek z promocji na stacji CPN, ogólnie awantura sprowokowana przez lokalną prewencję..
|
Prawie wszystko się zgadza, z tą różnicą, że BY POWINĘŁA ale chłopaki przewidzieli, że będzie prowokacja i nie pojechali na mecz, co spotkało się z dwojaką oceną w środowisku kibicowskim. Jedni byli zdruzgotani, że fanatycy odpuścili mecz Wisły i odstawili miłość do klubu na bok, inni z kolei zaakcpetowali ich decyzję solidaryzując się z kibicami przeciw patologicznej władzy.
Ciekawe jak dalej potoczy się ta sytuacja bo wiem, że chłopaki mają Wisłę w sercu i nie wyobrażają sobie żeby nie wspierać klubu w jego meczach ale wiaodmo też, że dalsze prowokacje i nagonka ze strony mediów, policji mogą występować.
Sprawa nadaje się na jakieś studium nad umysłem ludzkim pt. "w jakiej sytuacji 'najwierniejsi' są w stanie odpuścić mecz Wisły oraz gdzie kończy się miłość do klubu a zaczyna wygodnictwo".