Chyba nikt trzeźwo myślący nie będzie mówił po dzisiejszym meczu, że walczymy o mistrzostwo. Że jak się podzieli punkty bla, bla, bla. Mimo porażki z Zagłębiem nasz bilans z drugą połówką tabeli to 9-3-1.
Natomiast z górną połówką wygraliśmy tylko 3 z 14 spotkań. Czyli punkty robiliśmy na drużynach słabych i przeciętnych. Ta statystyka i obecna forma nie wróżą nam nagłych zwycięstw w rundzie finałowej. Więc czeka nas nagły zjazd w dół tabeli.Gdyby nie ta reforma to być może udałoby się utrzymać nam podium, ale w perspektywie gry z mocniejszymi drużynami to nie ma o czym marzyć. Także skończcie pitolić o jakimś mistrzostwie
