Lechista69 napisał(a):

zaczyna sie... 
Co sie stalo po 77 minucie tego nie jestem w stanie pojąć :(
|
Udawało się nie stracić, nawet dostaliśmy gola w prezencie, a potem szczęście się odwróciło d.upą do nas. Gra przypadku tak się właśnie lubi kończyć.
Nie wróży to wszystko dobrze, zresztą może nikomu poza nami tak naprawdę nie zależy na pudle.