Wyświetl pojedynczy post
duńczyk
Junior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1446
Stary 31.03.2014, 13:47
No ale spalony był. I co jest w tym smiesznego? Nie ważne czy sedzia był tyłem, 50m, 100m,czy 150 skoro podjął prawidłową deczyję. Więc o co w tym przypadku chodzi? Gdyby Brożek był 30 cm za obrońcą (patrząc od atakowanej bramki) a sędzia gwizdnął to by był błąd - byc może kluczowy w meczu. Ale błędu nie było. A że tobie się to nie podoba to już inna sprawa. Komuś może się nie podobac , że pilka minęła linię o 5cm bo uważa że powinno się zaliczac bramki dobiero od 15 cm. Zresztą chyba jako pierwszy oburzony (echa tego oburzenia pobrzmiewają do dziś) miałeś pretensje o bramkę Gruzina sprzed roku. Tam był skandal bo piłka była 5 cm za linią. Tutaj napastnik był 30 cm za linią spalonego i to że sędzia gwizdnął też postrzegasz jako skandal dorabiając ideologię co by było gdyby. Przedziwna logika. Mówmy o błędach sędziów. Na paranoje zakrawa obśmiewanie słusznej decyzji o spalonym na zasadzie, że gdyby jednak tego spalonego nie było to sędzia pewnie i tak by gwizdnął i to jest dowód, że był przekręt. W ten sposób oczywiście wszystko mozna zdyskredytować ale wtedy jakakolwiek rozmowa traci sens.
Odpowiedz cytując