Wyświetl pojedynczy post
SharksiK
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1442
Stary 31.03.2014, 01:44
Według mnie problemem polskiej piłki nie jest brak genu zwycięscy a minimalizm oraz amatorskie zarządzanie klubami. Jak oczywiście wiadomo poziom polskiej ligi z roku na rok sie podnosi - heh wiem wiem, coroczna bzdura za którą powinien być obecnie paragraf. Jednak jak moze byc lepiej jeśli przedstawiciele ligi tak sądza?

Strzelam w ciemno że 12 klubów ekstraklasy wykonują wzmocnienia tylko i wyłącznie wtedy gdy potencjalny kandydat do spadku cos tam knuje i zagląda im realne widmo spadku. 3-4 kluby z racji potencjału myślą o pudle jednak wala po najmniejszej lini oporu, najchętniej rok w rok grając podobną jedenastką. No i jeszcze jest obecnie Legia, najbogatsza i zdecydowany faworyt do tytułu. Niby cos tam kupują, jednak gdy porównamy to do przychodów za transfery wychodzi na to że robią tyle by być mistrzem i nic więcej.

Obawiam się że Legia może podobnie jak Wisłą kilka sezonów wczesniej być więżniem własnego bogactwa. Rywale są tak mało wymagający że wystarczy niewiele by byc hegemonem. To oczywiście odbija się w pucharach, gdyz poziom, dyscyplina i taktyka jest tam o kilka poziomów wieksza.

Kolejnym problemem jest planowanie a raczej jego brak. Lecimy etapami a nie planujemy polityki na sezon lub dwa w przód. Wiekszosc ruchów uzależnionych jest od tego czy beda puchary, dlatego wszelki wzmocnienia sa planowane po fakcie. Moze i kupimy grajkow na poziomie jednak po prostu jest zbyt malo czasu by piłkarz zgrał sie z druzyna, oraz był z tego wzmocnienia pożytek. Traci to na sensie.

Pamiętajmy że Wielka Wisła z meczow z Schalke czy Parmą była budowana 2,5 sezonu . Automat był piekielny niestety gdy przyszly sukcesy i realna szansa awansu do LM, to został pozbawiony najważniejszych ogniw.
Tamten zespół rok w rok przy obecnym systemi grał by w LM, bez dwoch zdan. Dlatego zeby realnnie myslec o LM trzeba zblizyc sie do poziomu Wisły Kasperczaka a to niestety daleka droga.

Jesli obecna Wisła jest realnie zagrożona pucharami to strach o nich myśleć. Poważnie, jesli taki poziom kopania wystarcza by grac w pucharach to niestety wiecej bedzie z tego wstydu i kompromitacji.
W koncu komuś się uda .
Ostatnio edytowane przez SharksiK : 31.03.2014 o godz. 01:52.
Odpowiedz cytując