JEDREK76 napisał(a):

|
Panowie Wy chyba naprawdę uwierzyliście, że dogadując się z Putinem można liczyć na odzyskanie Kresów Wschodnich. Pewnie, że fajnie byłoby ze Lwowem, Wilnem i Grodnem w macierzy.
|
Różnice miedzy Litwą, Białorusią a Ukrainą są diametralne. Największe w liczbie mieszkających tam Polaków dlatego nie można pisać tu o odzyskiwaniu Kresów jako o całości i jednej drodze

Podobnej wielkości różnicę widzę między Łukaszenką a Putinem.
Cytat:
|
Dlatego proponuję ograniczyć się do umacniania Państwa w tych granicach jakie mamy i dbania o sprawy naszych rodaków za granicami.
|
Podpisuję się obiema rękoma. To wcześniej należny traktować jako teoretyczne rozważania, które aby w jakimkolwiek stopniu móc realizować należy na te 20 lat zaplanować mądrą politykę, zaczynając oczywiście od porządku u siebie.
O Niemcach w tym kontekście pisał Arapaho, do jego ostatnich wypowiedzi odsyłam.
Na dziś nie możemy nic i każda próba wejścia (terytorialnego) na wschód skończy się tragicznie (ze wszech stron).
PS: Na Białorusi w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat (po ustąpieniu Łukaszenki) nastąpią kolosalne zmiany. Nasze Państwo wtedy musi być gotowe...