Dokładnie tak jak wyżej jest opisane. Wydawało się, że defensywa będzie naszą bolączka.
Tymczasem tragedia to gra ofensywna. Cóż z tego, że nawet czasami fajna akcja wyjdzie.
Jak strzelić nie ma komu.
Niczego pozytywnego się nie spodziewam, ale czasem jak wygląda na zupełną kichę to coś tam wychodzi.
Czyli tylko cuda.
