Jasne ja ma kompleks

Już ci tłumaczyłem że ciężko mieć kompleksy w stosunku do drużyny kompromitującej się na każdym kroku. Ja kolego mam pretensje do Legii że ośmiesza polską piłkę i Polaków prezentując w pucharach żenujący poziom. W pięciu meczach z łamagami nie potrafili strzelić bramki i wszystkie przegrali. Więc nie pitol o kompleksach.
Druga sprawa. To jest temat o ekstraklasie, uważasz że dyskusja na temat okoliczności w jakich lider owej ekstraklasy zdobywa punkty to nie jest sedno tematu? Co Ci się nie podoba w moich wpisach? Odnieś się konkretnie a nie pitol o pomstach. Ja zwracam uwagę na oczywisty fakt, że ze sportem to co się dzieje w ekstraklasie ma bardzo niewiele wspólnego, a Ty udajesz że nie wiesz o co chodzi. I jeszcze uważasz ze na tym co wyprawia Legia polega rozwój. To mi wyjaśnij dlaczego efekty tego "rozwoju" widać tylko w ekstraklasie, a byle juniorzy z Cypru zupełnie się taką "rozwinięta" Legią nie przejmują i leją ją na jej stadionie?
Tak już jest, że jedni winą za nieszczęścia obarczają przypadek pomyłkę lub "nieszczęśliwy zbieg okoliczności". A inni są zdania, że nie ma przypadków, nie można się mylić w sytuacjach oczywistych, a zbiegi okoliczności zwykle są reżyserowane. Jasne jest, że na zachodzie jest ten sam problem, nawet Juve zdegradowali, ale tam nie ma świętych krów takich jak Legia u nas. W każdym meczu sędzia "myli się" na ich korzyść co skutkuje pozytywnym wynikiem. A przepraszam czasami gwiżdże pod Legię a potem medialna klaka orzeka ze miał rację bo 30 cm było spalonego

W każdym meczu Legii sa jakieś jaja. Naiwni wierzą że to przypadkowe pomyłki

. Jenak jak tych przypadkowych pomyłek brakuje to na pięć meczów wszystkie w pałę i żadnej strzelonej bramki. To też przypadek?
ps. walka o awans o ósemki? Chyba licytacja drogi kolego...