Grubo. 10 punktów przewagi, drugi mistrz z rzędu się zbliża, Widzewek kompletnym outsiderem ligi. Jakby moje życie zamieniło się w moje sny z połowy lat dziewięćdziesiątych. Warto marzyć. Jeśli teraz coś wydaje się niemożliwe......za kilka lat może się wydarzyć
Gramy dno, dna a i tak działa. Niesamowite..
P.S. Na pohybel Markowi Koniarkowi
