|
Greeg - ależ pisałem, że można iść do sądu. Można nawet wygrać (choć wyrok sądu w Warszawie wcale nie musi oznaczać, że taki sam zapadnie w Krakowie, nawet w bardzo podobnym stanie faktycznym).
To kwestia podejścia do art. 15 i kilku innych ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.
Mam wrażenie, że po ostrzale racowym stadionu, powszechne nastawienie tzw. "opinii publicznej" (w tym sądów) raczej sprzyja działaniom Bednarza, choćby rykoszetem uderzały w niewinnych kibiców/konsumentów/klientów.
|