Wit.Ek. napisał(a):

|
Wisła ma prawo decydować kto wejdzie a kto nie na mecz, którego jest organizatorem. Sprzedawanie usług nie jest obowiązkiem a odmowa sprzedaży biletu co do zasady nie jest naruszeniem godności ani tym bardziej konstytucji. Bez jaj.
|
Nie ma możliwości ograniczania sprzedaży usług dla danej osoby, jeżeli spełnia ona prawne wymogi ustawy. W tym przypadku istotnym ograniczeniem może być zakaz stadionowy, który może wydać tylko sąd. Inną sprawą jest nadużywanie przez kluby w Polsce tzw. zakazów klubowych, które wydają same kluby piłkarskie a instancją odwoławczą jest Ekstraklasa S.A. Zakaz klubowy można otrzymać za naruszenie regulaminu obiektu i regulaminu imprezy masowej, tak jak pisałem jest nadużywany oraz łamie konstytucyjne przysługujące każdemu obywatelowi prawo do sądu:
Cytat:
|
Odwołanie kibic może złożyć jedynie do właściwego podmiotu prowadzącego rozgrywki. Oznacza to, że odwołanie można złożyć tylko do Ekstraklasy SA . Wniesienie wstrzymuje wykonanie zakazu, do czasu wydania decyzji w tej sprawie, która jest ostateczna. Prawidłowe wydają się więc przypuszczenia, że przepisy te łamią konstytucyjne prawo do sądu.
|
http://www.infor.pl/prawo/prawo-karn...ionowych.html#
Wit.Ek. napisał(a):

|
Owszem jaknajbardziej ma możliwość. Właśnie dlatego niektórym grupom banki oferują czarne karty kredytowe a innym nie.
|
Mocno nietrafione porównanie - tak jak niektórych nie stać na czarną kartę kredytową w banku tak samo na stadionie nie każdego stać na lożę VIP (to nie oznacza, że nie może kupić karnetu na sektor C)