Spokoju mi Twój post nie daje. Może bez podstaw prawnych ale jednak coś napiszę...
Greeg napisał(a):

|
Wit.Ek jak już słusznie ktoś zauważył Wisła Kraków posiada status Spółki Akcyjnej a nie Sportowej Spółki Akcyjnej i to już od dłuższego czasu....
|
Z punktu widzenia prawa kibiców do decydowania o ich prawach do korzystania z usług to nic nie zmienia...
Greeg napisał(a):

Jeśli jest to fabryka, zakład produkcyjny czy firma technologiczna, która strzeże tajemnicy przedsiębiorstwa to i owszem. Jeśli tak jak tutaj mamy do czynienia z klubem sportowym, nie ma on prawa odmówić wejścia na teren stadionu (trybuny) osobom zainteresowanym widowiskiem. W przeciwnym wypadku naraża się na zarzut naruszenia dóbr osobistych poprzez bezprawną odmowę sprzedaży biletu na imprezę sportową. ...
|
Wisła ma prawo decydować kto wejdzie a kto nie na mecz, którego jest organizatorem. Sprzedawanie usług nie jest obowiązkiem a odmowa sprzedaży biletu co do zasady nie jest naruszeniem godności ani tym bardziej konstytucji. Bez jaj.
Greeg napisał(a):

prywatna firma nie ma możliwości ograniczenia świadczonych przez siebie usług do danej grupy klientów.
|
Owszem jaknajbardziej ma możliwość. Właśnie dlatego niektórym grupom banki oferują czarne karty kredytowe a innym nie.
Greeg napisał(a):

sam stadion nie należy do Wisły Kraków S.A. ani do TELEFONIKI. Stadion jest obiektem miejskim. Tym bardziej klub nie ma prawa w sposób dowolny segregować sobie widowni na trybunach.
|
To do kogo należy stadion NIE MA ZNACZENIA dla zasad sprzedaży biletów oczywiście o ile nie narusza to postanowień umowy z miastem ale tam prawie na pewno nie ma mowy o tym komu Wisła będzie sprzedawać bilety a komu nie...