Cytat:
Miasto chce oddać stadion Wisły - jest chętny i ma czas do końca marca
Andrzej Klemba
28.03.2014 , aktualizacja: 28.03.2014 07:43
Firma Trias EE do końca marca ma zdecydować, czy godzi się na warunki ZIS i przejmuje w zarządzanie stadion Wisły. Inny pomysł, by obiekt nie przynosił strat, to pomoc agencji marketingowej UFA Sports w znalezieniu sponsora tytularnego
Część tej sumy pokrywa Wisła, która w styczniu podpisała umowę na wynajem stadionu na mecze oraz 1200 m kw. powierzchni biurowych. Do czerwca 2015 roku zapłaci 3 mln zł, czyli rocznie wychodzi 2 mln zł. Wciąż jednak brakuje około 3 mln zł, by obiekt nie przynosił strat.
Dlatego ZIS szuka prywatnego partnera. Od kilku miesięcy toczą się negocjacje z firmą Trias EE, która do tej pory miała głównie doświadczenie z przygotowaniem imprez oraz obiektów od strony technicznej i technologicznej. Na PGE Arenie w Gdańsku wykonywała instalacje audiowizualne, bezpieczeństwa, systemów teleinformatycznych i telekomunikacyjnych oraz zintegrowanego systemu zarządzania. Jest partnerem technicznym stadionu Lechii, a od niedawna także Legii Warszawa.
- Rzeczywiście jesteśmy zainteresowani, by zostać operatorem stadionu Wisły, ale jeszcze za wcześnie na konkrety. Od jakiegoś czasu firma weszła na nowy obszar działalności, czyli zarządzanie obiektami. Rozmawiamy też w tym temacie z katowickim Spodkiem i halą w Szczecinie - przyznaje Maciej Cłapiński, dyrektor zarządzający Trias EE. - Szkoda, by stadion przy Reymonta odżywał tylko podczas spotkań Wisły. Chcielibyśmy też nadać mu w dniu meczowym nowej jakości. Okolice obiektu, czyli park Jordana, Błonia czy miasteczka studenckiego dają duże pole do popisu. Można je wykorzystać do różnych imprez wpisujących się w strategię miasta, tak jak to się dzieje w okolicach Stadionu Narodowego w Warszawie.
Według miejskich urzędników rozmowy są dużo bardziej zaawansowane. - Przedstawiliśmy naszą ostateczną ofertę cenową i do końca marca czekamy na odpowiedź - stwierdza Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS. - W projekcie zastrzegliśmy, że nowy operator musi np. respektować wszystkie wcześniej podpisane umowy, głównie chodzi nam o kontrakt z Wisłą.
Z naszych informacji wynika, że ZIS oczekuje od operatora 2,5 mln zł rocznie. Jeśli dodać 2 mln zł od Wisły, byłoby już blisko, by miasto nie dokładało do utrzymania stadionu. - Prowadzimy też rozmowy z kilkoma restauratorami, są także chętni na wynajem powierzchni biurowych - dodaje Kowal. - Z kolei Akademia Piłkarska Wisły chciałaby wynająć pomieszczenia w trybunie południowej, które do tej pory zajmowali piłkarze Wisły.
Jeśli nie dojdzie do podpisania umowy z Trias, ZIS liczy na zainteresowanie ze strony UFA Sports. Ta agencja marketingowa zawarła wczoraj umowę z Wisłą (patrz ramka). - Do swoich działań promocyjnych będą potrzebować stadionu. To powinno pomóc w negocjacjach - uważa Kowal.
UFA Sports zapewniają, że w poniedziałek zdradzą szczegóły współpracy z klubem, a co do stadionu, Xavier Debeni, dyrektor agencji, mówi tak: - Nie zajmujemy się zarządzaniem obiektami, ale pomożemy np. w znalezieniu sponsora tytularnego dla całego obiektu.
Źródło: gazeta.pl
|
Cieszy jedynie , że Akademia Piłkarska będzie mogła wykorzystwać szatnie pod E.