Lukasz napisał(a):

|
Można spierać się na ile to jest absurd czy buractwo a na ile rzecz powszednia i dobra. Prawo takie rozwiązanie przewiduje i klub z niego korzysta tak jak i powszechnie korzystają z niego inne podmioty - dyskoteki, kluby rozrywki czy na gruncie sportowym ostatnio Legia (nie wpuszczając Jóźwiaka) czy Cupiał nie wpuszczając Motyki. Czy ktoś udowadniał im winę?
|
Stary skoro tak strasznie machasz tutaj widmem kodeksu cywilnego i świętym prawem odmowy obsługi klienta przez prywatną firmę, to jednak może i tutaj takie odniesienie miałoby zastosowanie - wszak każdy kibic jest konsumentem i fakt braku możliwości rezygnacji z części usługi za zwrotem zapłaconych pieniędzy jest po prostu sprzeczne z prawem...
Prezes Bednarz twierdzi, że oczekuje kibiców na stadionie, przychodzących na dobre widowisko. W świetle tego, co na dzień dzisiejszy oferuje klub pod względem "widowiskowości organizowanego meczu" to ciężko mu będzie zapełnić stadion choćby w połowie......
Co zaś do obliczania frekwencji:
Na Ruchu byłem - Zawiszę oglądałem już w TV - na stadionie widać było znaczącą różnicę pomiędzy ilością ludzi na Ruchu i Zawiszy. Dlatego uważam, że liczby widzów podane na jednym i drugim meczu nie zawierały kibiców z C. Czyli jednak 10 tys z hakiem do 7 tys z hakiem to wg mnie jednak spadek liczby kibiców a nie jej wzrost....