rafkur napisał
2) Zakazy - można dyskutować o podstawie blokady tych 400 ale każdemu dał możliwość odblokowania. Nie oceniając tu kwestii moralnych - kto czuł się pokrzywdzony mógł iść i to powiedzieć. Kwestie ambicjonalne nie maja tu nic do rzeczy - liczy się zasada.
Ale czemu ktoś ma sie tłumaczyc ? Wykupiłem karnet czyli usługe i nagle usługodawca odmawia mi wykonania tej usługi poniewaz byłem na piwie? Usługodawca nie chce tez oddac kasy którą zapłaciłem.
Panowie badzmy poważni i nie pozwólmy się traktowac jak dzieci.