Wyświetl pojedynczy post
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4353
Stary 27.03.2014, 18:05
Niektórzy powinni sobie odpuścić, bo dyskusja z moderatorem tego forum i niektórymi użytkownikami nie ma najmniejszego sensu. To są ludzie, którzy jako kibice sprowadziliby Wisłę do renomy Podbeskidzia, bo Odra Wodzisław to już są za wysokie progi.

Czy jeden z drugim zwolennikiem modelu siedzenia i klaskania tego chce, czy nie prawda jest jedna. Gdyby nie te bicia po mordach, awantury, race czyli reasumując Ci źli kibole, to pewne kluby nie posiadałyby niestety takiej renomy jaką mają. Weźmy na przykład derby Pomorza. W jakich ligach to się działo ? III liga ? II ? Jednak wszyscy w kraju o tym mówili w związku z atmosferą i przykładowo ch. grająca Arka potrafiła przyciągnąć więcej ludzi na trybuny niż supergrające Podbeskidzie z racji tego, że ma/miała bandę ma sztamę z Cracovią i każdy leciał na mecz, bo będzie ciekawie. Wyśmiewana od południa do północy kraju Odra Wodzisław w ostatnim 20-leciu miałą więcej sukcesów niż np. Górnik Zabrze, a jednak to na Zabrze zawsze ludzie poczuwają się bardziej żeby iść. Dyskobolie, Amici i inne twory miały większe sukcesy niż np. Arka, Lechia. Niestety brak kibiców nie wyrobił im renomy w kraju i w konsekwencji kluby te upadły.

Krytykanci SKWK, zastanówcie się tak naprawdę o co wam chodzi. Sracie się nie wiadomo o co, jakby co najmniej co mecz były roz.......e i kary. Całą jesień Wisła nie dostała żadnej kary z komisji ligi, był spokój, że aż...nudno. Race rzucone (fakt bzdurny pomysł) przez niedogadanie się z Bednarzem i nagle wielka afera. Niektórzy oddawanie części działalności klubu w rzekomej jakości outsourcing postrzegają jako niesamowity sukces i krok do przodu. Wsyzstko dlatego, ze nagle SKWK jest wrogiem numer jeden i całym złem na Wiśle.
Odpowiedz cytując