fialo napisał(a):

Tylko ze mieszkańcy Spytkowic Dolnych to pomimo tego że (używając tej samej analogii) czasem pobiją się z kimś to w gruncie rzeczy dobre i wesołe chlopaki, które rozkręcja każda imprezę i to za nimi szły najlepsze dupy. Właściciel teoretycznie pozbył się problemów sporadycznych "bojek", ale klienci juz nie chcą w większości chodzić juz na dyskotekę bo nie ma kto rozbijać towarzystwa a na parkiecie same Helgi. Prędzej czy później właściciel zrozumie ze chłopaki ze Spytkowic Dolnych są mu jednak bardzo potrzebni w biznesie.
Checkmate, motherfucker
|
Chłopaki ze Spytkowic Dolnych wrócili do upragnionej dyskoteki... pewnego razu jeden z nich był tak najebany, że chwycił za nóż i dźgnął nim chłopaka, który przystawiał się do jego laluni. Czarny PR poszedł w świat dyskoteka upadła.
Może jednak dyskutujmy o faktach, a nie opowiadajmy sobie bajek o "chłopakach ze Spytkowic"....