tas de fleia napisał(a):

Kojarzy ktoś, czy jakieś "poważne" kluby mają tego typu umowy z firmami zewnętrznymi, bo lista partnerów UFA Sports raczej nie napawa optymizmem?
Nie jest to sprawdzona informacja, ale nie sądzę żeby miały. Po co oddawać komuś procenty od tego co można mieć w całości samemu. Wystarczyłoby znaleźć osoby, które oprócz pobierania pensji, PRACUJĄ. Chyba nie jest to aż takie trudne skoro w Poznaniu czy Warszawie udało się na dobrych warunkach, bez większych problemów. No ale cóż, nie przypuszczam, że to całe ufo wzięło u nas z przypadku.
|
oczywiście, że nie z przypadku. Najprawdopodobniej jest to efekt tego, że bez UFA SPORTS nie dostalibyśmy licencji, gdyż nie spełniamy warunków i mamy długi. TF nie chce lub nie może nas wspomóc i jedynym rozwiązaniem jest zaciągnięcie kredytu (jawnego lub nie). Wybrano drugą wersję, UFA nam daje teraz kasę, bez której nie dostalibyśmy licencji, a następnie pobiera kasę z przyszłych zysków..., których my jako klub (właściciel, zarządzający i pracownicy) nie potrafimy wygenerować...
Jest to przykre, ale gdyby do nas przyszedł menadżer zarządzający jakiegoś koncernu, który dobrze radzi sobie na rynku, to byłoby to z lepszym skutkiem niż oddawania kolejnych kompetencji na zewnątrz...
Bo zawsze liczy się kasa, UFA SPORTS nie wspomogła nas za darmo i dlatego, że nas kochają. Oni na tym chcą zarobić i to nie mało...A wiedzą, że się da... (bo inaczej by w to nie wchodzili). A jak się da,
tzn. że u nas u steru są partacze, którzy zamiast prowadzić klub do sukcesów, rozgrywają "MECZ ŻYCIA".