i co z tego ze 300 tys? jesli jest zadbane to moze i miec 800 tys

te silniki przy odpowiedniej eksploatacji sa w stanie pokonac spokojnie milion km, a 300 tys to naprawde nie problem. Ja sprzedałem golfa 10-letniego 2,5 roku temu z przebiegiem 136 tys km

wiadomo, ze nie za 8 czy 9 tys, ale teraz wzialbym za niego pewnie niewiele wiecej . Wszystko zalezy od kogo sie kupuje auto, wieksza szansa na autentycznie mniejszy przebieg i lepszy stan jest u osob prywatnych, w komisie 99% samochodow z tej polki jest cofanych.
tak czy siak jak pisalem polecam golfa. Przez 10 lat ani razu nie bylo sytuacji, w ktorej zawiodl, a srednie spalanie na poziomie 6 litrow przy swietnym i wcale nie takim slabym silniku to rewelacja .