ja bym bral a3 - pasuja czesci z golfa-ta sama plyta, 1.6 to motor nie do zdarcia(ten 8 zaworowy). Alfa to zlom, w stare francuzy raczej sie nie pakuj. Sam jezdze a3 tylko po liftingu, kupilem sprowadzone, ale zadbane, z org przebiegiem od pierwszego wlasciciela i nie zaluje. Ostatnio wymienilem tylnia belke za 150zl z robocizna, wiec czesci sa naprawde przystepne.
