Przybyszewski napisał(a):

|
Ty masz chlopie jakis kompleks ? Potrafisz napisac posta nie jedac z kibicami Wisly ktorzy mysla inaczej niz Ty ?
|
Nie jestem zwolennikiem, kategoryzowania, etykietyzowania, ale
on chyba mówił o ludziach, którzy kibicami nie są...
Bo sami chyba wiemy, że wielu jest takich, co udaje kibiców. Co nie zmienia faktu, że na innych sektorach niż C jest w pierony starych wyjadaczy, z kilkudziesięcioma wyjazdami na koncie w tym zagranicznymi, chodzących na każdy mecz od kilkunastu/kilkudziesięciu lat... i jedni z nich na mecz przyjdą inni zbojkotują. Kwestia wyznawanych wartości a nie przynależności sektorowej.
Ja bym radził się wypowiadać o kibicach z szacunkiem, a nie przekrzykiwać kto jest fajniejszy. Bo wiele smarków myśli, że poskacze w młynie przez dwa mecze i mu się wydaje, że jest nie wiadomo jakim fanatico, a z drugiej strony mamy wysyp debili takich jak na wislaportal...
Jedni i drudzy do fanatyków-pikników z olbrzymim stażem i hierarchią z E i fanatyków-dopingujących z olbrzymim stażem i chierarchią C lub D mogą im buty nosić... Chodzi o to, żeby się szanować i rozumieć innych intencje a przede wszystkim znać swoje miejsce w szeregu. Dużo jest kozaczenia, tylko jakby siąść przy stole i kawa na ławę, wypisać podstawowe statystyki, co kto i ile dla Wisły zrobił, to już nie za bardzo.