Chłopaki z Ruczaju wyraziły swoje zdanie w sposob humorystyczny i bardzo fajnie zmontowany, w dodatku wplatając w obecną sytuację tradycyjną, polską Marzannę, bez choćby jednego słowa uważanego powszechnie za obraźliwe, ale oczywiście armia świętojebliwych Grzechem Nieskalanych Obrońców
Krzyża Moralności oraz Dobrych Obyczajów w Społeczenstwie z TWSD musiała zaznaczyć swoją dezaprobatę.
Gdzie wy się chowacie z tym swoim kręgosłupem moralnym, bo co nie wyjdę na ulicę to słyszę tylko k. i ch., wejde do supermarketu to samo, pojde na zajecia z nauczycielem akademickim, tez nie inaczej. Pamiętajcie, jak kolega z Cracovii, ktoremu przecież należy się szacunek (AJ na derbach - skandal!!!), prosi o szaliczek to grzecznie oddajemy zgodnie z zasadami najwyższej kultury
Leczcie sie.