|
Nic nie da miotanie się. Siły zła zrobiły już co chciały, podzieliły nas. Nas wszystkich. Nie ma jedności, braterstwa, szczujemy na siebie o czym świadczą posty które czytam od kilku dni. Tak byc nie może. Nie pozostawiliśmy sobie pola manewru,stoimy pod ścianą, tak się nie negocjuje! Nikt nie będzie poważnie traktował partnera, który mówi albo będzie jak chcę, albo nie będzie wcale. Brak lidera i woli negocjacji. Zróbmy coś dla Wisły!
|