Zupełnie nie. Ja tu mówię o podstawach moralnych/prawnych. W praktyce, w obecnej sytuacji, patrząc na potencjały polityczno-ekonomiczne, rewizja granic będzie dla nas niekorzystna. To oczywiste i nie kwestionuję tego.
W tym momencie. Referendów robić nie będziem.
+
Arapaho napisał(a):
