|
Tylko, że ta złotówka od biletów szłaby na bardzo konkretne i pozytywne dla każdego Wiślaka cele. Kto z nas nie chciałby widzieć pod stadionem pomnika Reymana albo odwiedzić klubowe muzeum? Tak więc w kwestii tego pomysłu popieram SKWK. Złotówka to jest prawie tyle co nic, nikt od tego nie zbiednieje. Generalnie jest to super pomysł, pod jednym warunkiem - że SKWK udowadniałaby regularnie, że kasa idzie na wyznaczone cele, a nie np. na oprawy, bo nie każdy musi chcieć to finansować.
Dlatego nie rozumiem o co się burzysz, tu chodzi o ZŁOTÓWKĘ OD MECZU (czyli rocznie jakieś 20 zł!) ku chwale naszego klubu. Nie rozumiem twojej argumentacji, że chodzi o "zasadę". To dla zasady nie róbmy zbiórki na oprawy, bo tobie to się kojarzy z "panowaniem" Tuska i zdzieraniem obywateli...
|