adam_09 napisał(a):

|
No to najwidoczniej ja mam inne podejście do prowadzenia biznesu bo jeśli z kimś umawiam się na określone warunki współpracy, a potem przedstawia mi do podpisu coś zupełnie innego to od teraz może oglądać drzwi mojego lokalu od drugiej strony.
|
Nie jest istotne, jakie masz podejście.W przypadku piłki nożnej przeciągające się negocjacje, zmiany zadań i ofert, nowi gracze wciągnięci do rozmów, dziwne zapisy w umowach są czymś normalnym. Brak podpisu pod kontraktem w ostatniej chwili, a potem nagły zwrot, kiedy wydaje się, że już nie da się dogadać chyba nikogo nie powinien dziwić. Tak samo jak to, że coś zostało wstępnie zaakceptowane, a potem nic z tego nie wyszło.
Gwiaździsty napisał(a):

|
Jeszcze raz powtarzam, średnia frekwencja do bojkotu na Wiśle to ok. 16 tys. Zobaczymy jaka bedzie średnia frekwencja po ogłoszeniu bojkotu i to nawet z tysiacami bezpłatnych rozdawanych na prawo i lewo biletów. Twoje 3-4 tys. to sobie możesz w kapcie wsadzić. Policzysz sobie niebawem. Na Zawiszy 7410 z tego 3,5 tys. bezpłatnych biletów.
|
Średnia frekwencja to zarówno mecze z Legią, Cracovią, jak i Lechią oraz Śląskiem. Były także mecze, na których pojawiło się niewiele ponad 10 tys widzów. Jaki jest rzeczywisty wpływ bojkotu dowiemy się nawet nie po spotkaniu z Podbeskidziem, a ocenie fazy mistrzowskiej.