serek.c2 napisał(a):

|
Klub ze swojej kieszeni nie miał nic dawać, miał tylko podnieść cenę biletu o złotówkę (na co kibice się zgodzili) i przekazać ją Stowarzyszeniu. Czyli za określone działania (pomnik, muzeum, marketing) klub miał zgodzić się łaskawie zebrać kasę (bo na wsparcie finansowe od nich przy budowie pomnika, muzeum to zdaje się liczyć nie można...).
|
Ja osobiscie zawsze wrzucam do puszki piatala ale skad ta pewnosc ze kazdy kibic sie na to zgodzil ? Jezeli klub mial byc tylko posrednikiem pomiedzy chetnymi darczyncami a SKWK to nie widze problemu zeby Ci darczyncy skierowali te pienieadze bezposrednio do SKWK - rocznie jest jakies 20 spotkan wiec nie ma problemu zeby kazdy zrobil przelew na jakies 30 PLN na konto SKWK i wyjdzie na tosamo.
Ja osobiscie nie przepadam za bezkrytycznym podejsciem do samego siebie i tego krytycznego spojrzenia brakuje mi troche w SKWK (w klubie oczywiscie tez) - zamiast toczyc boje o zlotowke od biletow moze by sie SKWK zastanowilo dlaczego ludzie niechetnie wspieraja je finansowo (bo zakladam ze tak jest skoro ta zlotowka stala sie taka kluczowa) ? moze trzeba okazac sie bardziej transparentnym jezeli chodzi o wydatkowanie tych pieniedzy ? moze trzeba odciac sie od dzialan za ktore Wisla dostaje kary ? moze trzeba zmienic cos innego zeby kibice faktycznie dobrowolnie sypneli kaska ?