W pierwszej połowie o ile jak na taką liczbę ludzi, którzy chodzą na Wisłę w miarę regularnie (nie Ci co dostali za darmo) doping ok, to w drugiej połowie nie istniał. Co do ludzi typu"kubson" w dalszym ciągu się nie dowiedziałem, o co im ciągle chodzi. Przecież oni nas nie chcą na trybunach i nas nie ma więc w czym problem. My mamy bojkot, a reszta mecz bez "bandytów". Nie zgadzam się ze wszystkim co związane z skwk, ale ciągłe pisanie iż wyrządzają szkody są śmieszne. Swoją drogą, czy na Wiśle oglądamy dalej takie obrazki
https://www.youtube.com/watch?v=DZD_Y8pDHXM ? Teraz pirotechnika jest zła, za niedługo stanie, a następnie śpiewanie.