Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4136
Stary 23.03.2014, 11:31
Zarzucacie SKWK kolesiostwo, łamanie prawa itp a sami teraz tworzycie z Bednarzem grupkę wzajemnej adoracji, sami staliście się bandytami w świetle obecnego prawa, regulaminu stadionu i słów Bednarza - chociaż sam Bednarz ani żadne media, policja itd teraz problemu nie widzi w was. O co mi chodzi?
Złamaliście regulamin stadionu zajmując inne miejsca niż te na bilecie wskazane, używacie wulgaryzmów co jeszcze kilka dni temau potępiał Bednarz ale teraz siedzi cicho. Także się zastanówcie z kim się zadajecie i co sobą zaprezentowaliście. Jak będzie trzeba to przy okazji i was nazwano by bandytami za 2 powyższe wykroczenia. Ale okazji takiej zapewne nie będzie bo teraz na trybunach jest to czego chce rząd, media i Bednarz, czyli jedna wielka stypa. Niezorganizowani ludzie, którzy nie podejmą żadnej inicjatywy, marionetki, które nigdy się nie postawią, nie wyrażą swoich poglądów patriotycznych (które sa niewygodne), politycznych. Także możecie być spokojni, nikt wam od bandytów nie pojedzie bo już jesteście trzymani za pyski i żadnej mordy wam nie trzeba dorabiać.
I to jest właśnie sedno problemu. Na kibiców i ludzi z SKWK wylano wiadro pomy bo sa niewygodni. Oczywiście race rzucone na boisko można uznać za coś nieprzyzwoitego ale już wszystkie inne oskarżenia zaczynając od tego, że SKWK chroni "bandytów" co rzucają race (no najlepiej żeby SKWK tych ludzi wyłapało i jeszcze osądizło we własnym gronie) po gadki Bednarza, że normalnemu człowiekowi przeszkadza śpiewanie, że Legia to stara k... itd to już szukanie dziury w całym i dopieprzanie się na siłę do kibiców.
Jak dla was Wielka Wisła, mocna Wisła to będzie klub, który na każdej płaszczyźnie będzie odstawał od reszty ekip - nawet tych najmniejszych w Polsce - to gratuluję poczucia humoru. Klub bez oflagowania, bez akcji patriotycznych, charytatywnych, bez głośnego dopingu u siebie, bez kibiców na wyjezdzie, bez opraw. Co to ma być? To jest taka Wisła jakiej chcecie?
Oczywiście do SKWK się można czepiać, do kibiców z C można mieć pretensje, że czasami wyżej srają niż dupę mają ale w tym wszystkim tak samo jesteście zatraceni wy, czyli osoby z innych sektorów, które wmówiły sobie, że są wrogiem numer jeden dla przeciętnego kibica z C, które wmówiły sobie, że dziś są tymi najwierniejszymi, że taka Wisła na trybunach jak ta z meczu z Zawiszą to jest coś pięknego. A prawda jest taka, że kibicowanie zapewne 99% ludzi z tych 7 500 zamyka się na przyjściu raz na 2 tygodnie na mecz. Niby kochacie Wisłę ale tak naprawde kochacie Wisłę S.S.A. i tylko na te mecze przychodzicie, a że te 99% z was to właśnie zwykli kibice (oczywiście bez obrazy) a nie fanatycy bo ani na kosza nie pójdziecie, ani na futsal ani was nigdy Wisła na wyjezdzie nie widziała. I tu jest problem, bo nagle okazuje się, że ci najwiersniejsi z wiernych to po prostu oglądacze piłki nożnej, ludzie, którzy po prostu lubią sobie wyskoczyć na jakiś meczyk raz na jakiś czas, bez żadnych zobowiązań, bez angażowania się w cos dodatkowego. Także każdy powinien znać swoje miejsce w szeregu i nie tworzyć teorii, że Wisła zbojkotowana przez SKWK to coś pieknego.
Jeśli ktoś się po tym poście poczuł urażony to po prostu nie wpisuje się w obraz ludzi, o których pisałem także proszę się nie ciśnieniować.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując