raindog napisał(a):

|
Ci tajniacy nie mieli przypadkiem napisane na kamizelkach - "ochrona"?
|
Wielce prawdopodobne.
Dzien przed meczem Impel wypowiedział Wiśle umowę, za 1,2 mln zł długu.
Może łysy poprosił kolegów z psiarni o pomoc w wypełnieniu warunków bezpieczeństwa imprezy masowej i przebrał ich za ochronę.
Dziwne, bo podobno Bednarz sra dolarami.
Ktoś wspiomniał że Wisłę stać na puste trybuny przez kolejna 2 sezony, ok fajnie.
Podobno, od wyrzuceniu bandytów z trybun, Jacek jest bombardowany ofertami sponsorskimi .