Lukasz napisał(a):

Najprawdopodobniej "kumaci" kibice nie będą przychodzili do końca swoich dni na stadion. Co prawda każda złotówka jest istotna w obecnej sytuacji Wisły, ale wpływy z 3-4 tysięcy biletów, to tylko jakieś 5-7%% tego jakże odchudzonego budżetu. Da się z tym żyć.